Policjanci zatrzymali 65-letniego bielszczanina, który groził żonie i synowi, że ich zabije. Policjanci zostali wezwani na interwencję do mieszkania przy ul. Zamkowej.

Podczas awantury sprawca groził żonie i synowi pozbawieniem ich życia. Badanie alkomatem wykazało, że miał 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Przewieziono go do aresztu. Grozi mu kara dwóch lat więzienia.

Źródło: Dziennik Zachodni