Wczoraj za pomocą specjalistycznego sprzętu oglądali krajobraz, dziś będą robić owocowe szaszłyki i kanapki niespodzianki. Mowa o dzieciach z gminy Radziechowy Wieprz, które do końca lipca między 9 a 13, zamiast nudzić się przed telewizorem, mogą rozwijać swoje zainteresowania w wakacyjnej świetlicy środowiskowej. Codziennie około pół setki dzieciaków próbuje czegoś nowego. Raz są to doświadczenia kulinarne innym razem plastyczne czy muzyczne. W trakcie zajęć uczestnicy mogą np. zagrać w popularnego pingponga z samym Adamem Juraszem, srebrnym medalistą z Aten czy potrenować ze światowej sławy długodystansowcem Edwardem Dudkiem. Świetlica działa dzięki finansowemu wsparciu Kuratorium Oświaty w Katowicach, które przekazało pieniądze na wyżywienie uczestników, a trudu jej prowadzenia podjęły się dwa stowarzyszenia Dzieci Serc i RKS BACA. Zajęcia prowadzone są przez nauczycieli - wolontariuszy i studentów odbywających praktyki.