Mieszkaniec Międzyrzecza Dolnego,Henryk Francuz został laureatem 10. edycji nagrody im. ks. Józefa Londzina. Wyróżnienie to jest przyznawane przez starostę bielskiego osobom, które bezinteresownie pracują na rzecz swojego środowiska.

Henryk Francuz jest organizatorem, społecznikiem i fundatorem wielu przedsięwzięć. Pomagał w budowie kilku kościołów i parafii, jest strażakiem ochotnikiem. Obecnie pomaga między innymi w budowie szkoły w Mazańcowicach, działa w Stowarzyszeniu Przyjaciół Międzyrzecza. - Rodzice mnie nauczyli, żeby pomagać innym. Jeśli tylko jest zdrowie, to nie ważne, czy to kościół katolicki, czy ewangelicki. Trzeba pomóc...- mówi zaskoczony laureat.

 - Były trudne debaty. Mimo, że to już 10. edycja nagrody, nie dorobiliśmy się uniwersalnego klucza przy wyborze laureata. Głosowanie było tajne. Pan Henryk ujmuje swoją wszechstronnością - podkreśla przewodnicząca kapituły, Alina Swieży-Sobel.

 - Kiedyś ktoś pytał, jak długo będzie funkcjonowała ta nagroda. Czy takich ludzi nie zabraknie... Tymczasem mamy 10. edycję. W dotychczasowych mieliśmy setkę kandydatów - mówi fundator nagrody, starosta bielski Andrzej Płonka. - Ci ludzie oprócz pomocy innym, mają wielki talent organizacyjny, żeby skupiać wokół przedsięwzięcia tyle osób. Przecież sami niewiele by nie dokonali - dodaje Płonka.

Kandydatów nominują poszczególne gminy. Każdy nominowany otrzymał nagrodę finansową.

Źródło: Radio Bielsko