Głupia wpadka
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej zdecyduje, czy zastosować areszt wobec 30-letniego mieszkańca Pruszkowa. Mężczyzna jest oskarżony o posiadanie znacznej liczy narkotyków oraz próbę wprowadzenia ich na rynek. 30-latek wpadł w bardzo głupi sposób. Policja została wezwana do jednego z bielskich hoteli na interwencję w związku z uszkodzeniem samochodu. Jeden z gości hotelowych z niewyjaśnionych przyczyn wyrzucił przez okno gaśnicę, która spadła na maskę zaparkowanego przy hotelu samochodu. Funkcjonariusze musieli być zaskoczeni, kiedy weszli do pokoju krewkiego gościa. Wszędzie porozrzucane były tabletki extazy- pod łóżkiem, na stole. W sumie policjanci doliczyli się 141 sztuk tabletek. Zatrzymany mężczyzna przyznał się do posiadania narkotyków oraz do tego, ze zamierzał je wprowadzić do sprzedaży. Grozi mu za to do 10 lat pozbawienia wolności.
Artykuł wyświetlono 1086 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›