Młodzieżowa Olimpiada w Beskidach zbliża się wielkimi krokami. Wizytatorzy przez trzy dni oglądali nasz region i oceniali stan przygotowań. Są zadowoleni.

IX Zimowy Olimpijski Festiwal Młodzieży Europy "Śląsk-Beskidy 2009" odbędzie się w lutym przyszłego roku. W miejscowościach naszego regionu powstają nowe obiekty, które będą służyć młodym sportowcom z całej Europy, a potem mieszkańcom.

W czwartek i piątek szefowie Misji Olimpijskich wizytowali hotele i areny sportowe, na których odbywać się będą zawody . - Byli bardziej niż zadowoleni - zdradza nam Tomasz Furtak, rzecznik prasowy komitetu organizacyjnego. - Wszystkie obiekty są nowoczesne i choć nie wszystkie są jeszcze gotowe, to będą gotowe na czas.

Dobiega końca drugi etap modernizacji kompleksu skoczni narciarskich "Skalite" w Szczyrku. - To obiekt nowoczesny i wygodny, położony w centrum miasta, tuż obok Ośrodka Przygotowań Olimpijskich - zachwala dyrektor Witold Cisowski z Centralnego Ośrodka Sportu. Wiele ekip skoczków z zagranicy już pytało o możliwość trenowania u nas. Skorzystają też miejscowe kluby. Komisja była też zachwycona trasami biegowymi na Kubalonce, gdzie odbywać się będą biegi oraz biathlon.

Sprawnie toczy się modernizacja lodowiska w Tychach, która kosztuje 28 mln zł. Ze starego zostały prawie same filary. Na co dzień swoje mecze rozgrywa tu GKS. - To kolejny obiekt który nie tylko spełnia wszystkie wymogi festiwalu, ale będzie potem z powodzeniem służył kibicom - cieszą się organizatorzy.

Jednak nie wszystko idzie gładko. Są problemy z trasami zjazdowymi na Skrzycznem, bo trzeba wyciąć trochę drzew. Trwają rozmowy z Lasami Państwowymi.

Olimpijski Festiwal Młodzieży trwać będzie tydzień. To impreza pod flagą MKOL. W Beskidy i na Śląsk przyjedzie kilkuset sportowców z 46 krajów. Będą rywalizować w dziewięciu dyscyplinach. Gościć ich będą Bielsko-Biała (curling), Cieszyn (łyżwiarstwo), Szczyrk (skoki i narciarstwo alpejskie), Tychy (hokej) i Wisła (biegi i biathlon).

Organizatorzy martwią się już tylko o śnieg. Rok temu z tego powodu nie udało się w Beskidach zorganizować mistrzostw świata juniorów w narciarstwie klasycznym.

Źródło: Gazeta Wyborcza