Obrażeni dziennikarze,skandal w Ratuszu
W Ratuszu powstaje plan awaryjny, dzięki któremu uda się być może uniknąć upadłości Zespołu Szkół Rzemieślniczych. Sprawą tą interesuje się telewizja publiczna. Ekipa dziennikarzy TVP realizująca program „Misja specjalna” zrezygnowała jednak z nagrania, gdy dowiedziała się, że jej praca jest rejestrowana przez kamery z bielskiego urzędu miejskiego.
Dzisiaj w sali konferencyjnej bielskiego ratusza odbyło się spotkanie dziennikarzy z dyrektorem Miejskiego Zarządu Oświaty Janem Solichem. Tematem konferencji była sprawa Zespołu Szkół Rzemieślniczych oraz informacja o niespotykanym, wręcz skandalicznym zachowaniu ekipy telewizji publicznej realizującej program „Misja specjalna”. Dyrektor MZO pokrótce przypomniał sprawę odebrania dotacji ZSR.
- 17 lipca b.r. prezes Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach poinformował prezydenta Bielska -Białej, iż czerwcowa kontrola przeprowadzona w szkole im. Stanisława Staszica wykazała spore nieprawidłowości - mówił dyrektor Solich. - Ustalono, że przez ostatnie sześć lat wypłacano wynagrodzenia osobom niezatrudnionym przez dyrektora placówki. W związku z tym, po przeprowadzonej dogłębnej analizie, 14 października zapadła decyzja zobowiązująca szkołę do zwrotu pieniędzy pobranych niezgodnie z prawem. Wraz z odsetkami kwota ta urosła do ponad 1,5 mln zł.
Każdego roku szkoła rzemieślnicza otrzymuje z MZO ok. 4 mln zł dotacji. Czy odebranie tej kwoty spowoduje bankructwo placówki?
- Trudno mi powiedzieć, jaki jest udział procentowy naszej dotacji w budżecie szkoły - wyjaśniał dyrektor. - Mogę tylko zapewnić, że przygotowujemy wariant awaryjny. Prace nad nim nadzoruje prezydent Jacek Krywult. Nie możemy przecież pozwolić, aby blisko tysiąc uczniów nagle przerwało naukę, a nauczyciele pozostali bez pracy. Jan Solich nie chciał jednak powiedzieć, na czym polega ów plan.
W drugiej części konferencji Solich oraz rzecznik prasowy Ratusza Tomasz Ficoń odnieśli się spotkania z dziennikarzami telewizji publicznej.
- Wczoraj otrzymałem maila z TVP, w którym powiadomiono mnie, że dziś przyjadą do nas redaktorzy "Misji Specjalnej" - mówił Ficoń. - Głównym celem ich wizyty miała być rozmowa z dyrektorem MZO Janem Solichem w sprawie nieprawidłowości w szkole rzemieślniczej.
W związku z wcześniejszymi niemiłymi doświadczeniami związanymi z tym programem, władze Ratusza postanowiły całą rozmowę nagrywać własnymi kamerami.
- Na początku rozmowy poinformowałem redaktora, iż nasza kamera jest włączona - opowiadał Solich. - Dziennikarz oburzył się i natychmiast nakazał wyłączyć kamerę. Nie zgodziłem się. Następnie pracownik TVP zadzwonił do swoich przełożonych, którzy jednoznacznie zakazali kontynuowania nagrań programu, gdyby nasze kamery były włączone. W tej sytuacji dziennikarze telewizji publicznej... wyszli z sali i odjechali.
Grzegorz Wieczorek
Artykuł wyświetlono 1365 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 9
mezo
lope/skąd Solich ma wiedzieć jaki jest budżet rzemieśnika jesli ta szkoła mu nie podlega?Równie dobrze powinien znać budżet twojej rodziny.Śmiechu warta jest twoja bezmyślność-to dopiero wstyd!
taszarraft
To nie Bielsko-Biała jest "zapyziałą wiochą" ale część jego mieszkanców, z których paru - jak widzę - znalazło tu sobie miejsce do wylewania swoich frustracji.
lope
Dyrektor MZO nie potrafi obliczyć jaki % stanowią dotacje ?! Śmiechu warte, co on robi w takim razie na tym stanowisku. Wstyd dla Bielska.
lukass
Może ktoś podesłać link do materiałów o naszym mieście z TVP? z chęcią poczytam co ta durna bez misyjna telewizja o naszym mieście powiedziała.
jan z Bielska-Białej
dobrze zrobili z TVP-z tej firmy cuchnie jak z PISuaru.Masz Heniu racje
henio2
Henio i o to chodzi. Cwaniaczki z TVPiS się przejechaly. Każdy bielszczanin powinien czuć sie urażony tym jak misja specjalna pokazala nasze miasto w ostatnim programie. Nie mowie u o sprawie szkoly i pana H. bo to skandal i dobrze, ze go ujawniono. Chodzi o to, ze zrobli chlopcy z TVP pomoca kilku lokalnych pismakow z Bielska-Bialej. Wyszlo, ze jestesmy jakas zapyziala wiocha. Bardzo dobrze, ze urzedasy chcialy ich nagrac!!! Niech dziennikarze nie czuja sie bezkarni
taszarraft
Jeszcze chwila i okaże się, że winnym problemom szkoły są dziennikarze i gazeta która ujawniła cały ten kuriozalny skandal.
henio
Ha, ha... Załatwili cwaniaków z TVPiS ich własną bronią !

Klauzula informacyjna ›