Czy na słynnym skoczowskim wzgórzu powstaną ścieżki spacerowe, ławeczki, tarasy widokowe, restauracja oraz tory saneczkowe i rowerowe? Chcą tego władze miasta, które ogłosiły konkurs na zagospodarowanie Kaplicówki.


Wznosząca się nad Skoczowem Kaplicówka to miejsce znane wielu osobom. To tutaj w maju 1995 roku Jan Paweł II odprawił mszę świętą, która zgromadziła około 300 tys. wiernych. To wydarzenie upamiętnia obelisk w pobliżu kaplicy św. Jana Sarkandra, od której pochodzi nazwa wzgórza. Ze szczytu w pogodne dni wspaniale widać miasto, Beskid Śląski, dolinę Wisły i Pogórze Cieszyńskie.

W Skoczowie już od dłuższego czasu raz po raz ktoś postulował, że należy podnieść atrakcyjność wzgórza i uczynić je magnesem dla mieszkańców i turystów. - Aby profesjonalnie się do tego zabrać, ogłosiliśmy konkurs na zagospodarowanie Kaplicówki. Chcemy otrzymać spójną koncepcję wraz z konkretnymi pomysłami - tłumaczy Janina Żagan, burmistrz Skoczowa.

Konkurs jest adresowany do architektów i studentów architektury. Odpowiednie informacje zamieszczono w specjalistycznej prasie, ale też na uczelniach. Uczestnicy muszą wymyślić, jak zagospodarować 40 hektarów Kaplicówki. To poważne wyzwanie, bo większa część wzgórza wchodzi w skład Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego, a jego część sakralna z kaplicą jest objęta ścisłą ochroną konserwatorską.

Pomysły architektów muszą się wpasować w założenia określone przez samorząd. Urzędnicy chcą, by Kaplicówka była podzielona na kilka stref. Będą to m.in. miejsca widokowo-spacerowe, mogące pomieścić większą liczbę ludzi w trakcie uroczystości kościelnych i imprez kulturalnych. Oprócz zachowania naturalnej łąki mogą tu powstać zielone tarasy, umocnienia z naturalnego kamienia, ławeczki, ścieżki, małe pergole i zadaszenia.

W strefach sportowych, oprócz istniejącego już wyciągu narciarskiego, może pojawić się kolejny wyciąg, a także tory: saneczkowy i rowerowy. Plan przewiduje też trasę snowboardową, miejsca do uprawiania sportów ekstremalnych oraz wielofunkcyjny obiekt do obsługi terenów sportowych. Przewidziano również punkt usługowy z restauracją i wypożyczalnią sprzętu sportowego oraz parkingi.

Pomysły architektów zostaną zaprezentowane na początku grudnia. Na zwycięzcę czeka 9 tys. zł nagrody. - Realizacja planów na pewno będzie kosztowna, dlatego rozłożymy ją na kilka lat - zapowiada Żagan.

Źródło: Gazeta Wyborcza