Mieszkaniec Suchej Beskidzkiej wynajął pokój w Bielsku-Białej. Nie regulował opłaty za wynajem, ale nie chciał się wyprowadzić. Właściciel lokalu wezwał na pomoc policję.

34-latek wynajął kilka miesięcy temu pokój na bielskim osiedlu Złote Łany w mieszkaniu należącym do 69-letniego mężczyzny. - Ponieważ lokator nadużywał alkoholu i nie regulował opłaty za wynajem, właściciel poprosił go, by się wyprowadził - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.

Lokator nie chciał tego zrobić dobrowolnie, więc starszy pan wezwał na pomoc policjantów. - Widok umundurowanych stróżów prawa nie zrobił na nim wrażenia. W obecności policjantów odgrażał się właścicielowi mieszkania twierdząc, że pozbawi go życia - mówi Jurasz.

Lokatora obezwładniono i przewieziono do izby wytrzeźwień. Okazało się, że ma we krwi blisko 3 promile alkoholu. Grożą mu 2 lata więzienia.

Źródło: KMP Bielsko-Biała