Z powodu rozszczelnienia zbiornika z gazem na stacji LPG przy ul. Katowickiej w Skoczowie nieprzejezdna jest wiślanka w obu kierunkach.  Ewakuowano mieszkańców okolicznych budynków.

Na miejscu stale pracują strażacy. Na szczęście nikomu nic się nie stało, lecz ciągle istnieje groźba wielkiej eksplozji.  - Jak ustaliliśmy, w zbiorniku jest ok. 7 tys. litrów gazu. Zawór jest uszkodzony, gaz się ulatnia - informuje rzecznik cieszyńskiej policji, Ireneusz Brachaczek.

Policjanci wytyczyli objazdy. Ruch ciężarowy od strony Katowic już w Pawłowicach kierowany jest na drogę wojewódzką nr 938 w kierunku Cieszyna i dalej trasą S-1. Kierowcy samochodów osobowych mogą też zjechać z wiślanki w Ochabach i dostać się do Skoczowa równoległą drogą lokalną.

G.W.