Pasażer zginął na miejscu
W sobotę późnym wieczorem na ulicy Mazańcowickiej kierowca Volkswagena Polo wyprzedzał inny pojazd na wzniesieniu i nie zauważył nadjeżdżającej z naprzeciwka Toyoty.
W wyniku czołowego zderzenia zginął pasażer Volkswagena. Kierowcy obu samochodów wyszli z wypadku bez poważnych obrażeń.
Źródło: Radio Bielsko
W wyniku czołowego zderzenia zginął pasażer Volkswagena. Kierowcy obu samochodów wyszli z wypadku bez poważnych obrażeń.
Źródło: Radio Bielsko
Artykuł wyświetlono 954 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
Motek
Przecież Volkswagen Polo to stosunkowo małe auto, a autor nie napisał z jaką Toyotą się zderzył, a mogła to być nawet terenówka LandCruiser albo Rav4. Kierowca Volkswagena popełnił bodaj najbardziej kardynalny i karygodny błąd. Nigdy nie powinno się wyprzedzać jadąć pod górkę, bo nie jesteśmy przecież pewni, co jedzie zza góry.

Klauzula informacyjna ›