Stracą lokatorzy osiedli
Segregacja odpadów jest pierwszym krokiem do recyclingu. Za jej sprawą dostaną jednak po kieszeniach lokatorzy osiedli mieszkaniowych, od których śmieci odbierane były dotąd za darmo. Czy Urząd Miasta zrobił wszystko, aby uświadomić mieszkańcom, że mimo tych pozornych strat dzięki rewolucji w śmietnikach zyskają wszyscy? Odpowiedzi na to pytanie szukać trzeba w...pojemnikach na śmieci.
Działania Urzędu Miejskiego
Dla mieszkańców segregacja śmieci jest czymś nowym.
- Uzyskanie powszechnej zgody społecznej na nią będzie procesem długotrwałym. Na początku mogą pojawić się pewne komplikacje. Mam jednak wielką nadzieję, że z czasem mieszkańcy przywykną do nowych zasad, dzięki czemu poprawi się stan finansowy naszej gminy - mówi przewodniczący Rady Miejskiej Jarosław Klimaszewski.
Przewodniczący wymienia dwa bardzo ważne argumenty przemawiające za segregacją. Pierwszym jest ekologia. Właśnie poprzez recycling najlepiej jest przeciwdziałać degradacji środowiska. Drugim argumentem jest ekonomia. „ Powszechnie wiadomo, iż opłaty za wywóz śmieci niesegregowanych są dużo wyższe” - poucza Klimaszewski.
Aby zaznajomić mieszkańców z istotą segregacji odpadów, wykonano 33 tys. ulotek informacyjnych, tysiąc długopisów reklamowych, osiem bilboardów oraz cztery banery. Ponadto w obrębie miasta rozmieszczono piętnaście stojaków z ulotkami. Wykonano też 960 nalepek na pojemniki do segregacji odpadów oraz podjęto współpracę z Telewizją Bielsko, mającą na celu emisję programów edukacyjnych na temat znaczenia segregacji.
Młodzieży szkolnej przedstawiono prezentację multimedialną, a do szkół i przedszkoli przekazano 18 tysięcy nalepek promujących akcję oraz pakiety informujące o sposobach postępowania z odpadami. Powstała również specjalna strona internetowa (www.akcjasegregacja.pl). Oprócz objaśnienia na czym tak naprawdę polega segregacja, na witrynie tej umieszczono także atrakcyjną „grę dla supersegregatorów”. Właśnie ta forma edukacji jest adresowana szczególnie do młodszej grupy społeczeństwa.
Z dniem 1 stycznia b.r. za nieposegregowane odpady płacimy aż pięciokrotnie więcej niż dotychczas! Za tonę śmieci składowanych do 31 grudnia 2007r. trzeba było zapłacić 15,71 zł, obecnie zaś cena oscyluje w granicach 75 zł. Z tego powodu nastąpiło podwyższenie cen usług za odbiór odpadów. Tymczasem dzięki segregacji możemy zaoszczędzić nawet trzykrotnie. Poniżej przedstawiamy koszta odbioru jednego metra sześciennego odpadów (brutto):
* zmieszanych - 41,55 zł
* posegregowanych - 13,85 zł
Per saldo jest to niezwykle duża różnica wydatków, która powinna zmobilizować mieszkańców Bielska-Białej do uczestnictwa w nowym systemie. Czy w ciągu kilku lat segregowana będzie w mieście połowa śmieci? Oby, gdyż taki jest właśnie wymóg Unii Europejskiej. W przeciwnym wypadku Bruksela grozi opornym wysokimi karami.
Wbrew informacjom Ratusza, nie wszyscy mieszkańcy od zaraz zyskają we własnych kieszeniach na segregacji. Do tej pory bowiem śmieci w osiedlach mieszkaniowych odbierane były za darmo. Obecnie spółdzielnie muszą płacić, choć kwoty są mniejsze niż za odpady zmieszane. Opłata ta spowoduje z pewnością wzrost kosztów utrzymania mieszkań.
Dwa etapy składowania
Pamiętajmy! Do żółtych pojemników i worków wrzucamy plastik i metal, w zielonych składujemy szkło bezbarwne i kolorowe, natomiast niebieskie przeznaczone są na papier. Na pozór jest to banalnie proste, ale...są komplikacje. Co prawda do żółtych pojemników można wrzucać butelki po napojach, lecz nie wolno po lekach. Do zielonych tymczasem zabronione jest wrzucanie szkła kryształowego, a „w papierach” nie umieszczamy chusteczek higienicznych, rachunków lub faktur.
Czy przeciętny Kowalski będzie uważał na powyższe szczegóły? Wygląda na to, że na początku każdy mieszkaniec powinien nauczyć się tych zasad tak, jak tabliczki mnożenia. Czyli na pamięć. W przeciwnym wypadku odbierający źle posegregowane odpady pracownicy SITA ZOM będą mogli odmówić ich odbioru lub policzyć je po normalnej cenie. Statystycznie problem ów nie wygląda w Bielsku-Białej źle. Stopień zanieczyszczenia pojemników przeznaczonych do segregacji wynosi u nas od 5 do 15 proc. Podczas, gdy na przykład w Krakowie odsetek ten sięga 30 – 40 proc., a czasem nawet więcej.
Działania Urzędu Miejskiego
Dla mieszkańców segregacja śmieci jest czymś nowym.
- Uzyskanie powszechnej zgody społecznej na nią będzie procesem długotrwałym. Na początku mogą pojawić się pewne komplikacje. Mam jednak wielką nadzieję, że z czasem mieszkańcy przywykną do nowych zasad, dzięki czemu poprawi się stan finansowy naszej gminy - mówi przewodniczący Rady Miejskiej Jarosław Klimaszewski.
Przewodniczący wymienia dwa bardzo ważne argumenty przemawiające za segregacją. Pierwszym jest ekologia. Właśnie poprzez recycling najlepiej jest przeciwdziałać degradacji środowiska. Drugim argumentem jest ekonomia. „ Powszechnie wiadomo, iż opłaty za wywóz śmieci niesegregowanych są dużo wyższe” - poucza Klimaszewski.
Aby zaznajomić mieszkańców z istotą segregacji odpadów, wykonano 33 tys. ulotek informacyjnych, tysiąc długopisów reklamowych, osiem bilboardów oraz cztery banery. Ponadto w obrębie miasta rozmieszczono piętnaście stojaków z ulotkami. Wykonano też 960 nalepek na pojemniki do segregacji odpadów oraz podjęto współpracę z Telewizją Bielsko, mającą na celu emisję programów edukacyjnych na temat znaczenia segregacji.
Młodzieży szkolnej przedstawiono prezentację multimedialną, a do szkół i przedszkoli przekazano 18 tysięcy nalepek promujących akcję oraz pakiety informujące o sposobach postępowania z odpadami. Powstała również specjalna strona internetowa (www.akcjasegregacja.pl). Oprócz objaśnienia na czym tak naprawdę polega segregacja, na witrynie tej umieszczono także atrakcyjną „grę dla supersegregatorów”. Właśnie ta forma edukacji jest adresowana szczególnie do młodszej grupy społeczeństwa.
Tyle będziemy płacić...
Z dniem 1 stycznia b.r. za nieposegregowane odpady płacimy aż pięciokrotnie więcej niż dotychczas! Za tonę śmieci składowanych do 31 grudnia 2007r. trzeba było zapłacić 15,71 zł, obecnie zaś cena oscyluje w granicach 75 zł. Z tego powodu nastąpiło podwyższenie cen usług za odbiór odpadów. Tymczasem dzięki segregacji możemy zaoszczędzić nawet trzykrotnie. Poniżej przedstawiamy koszta odbioru jednego metra sześciennego odpadów (brutto):
* zmieszanych - 41,55 zł
* posegregowanych - 13,85 zł
Per saldo jest to niezwykle duża różnica wydatków, która powinna zmobilizować mieszkańców Bielska-Białej do uczestnictwa w nowym systemie. Czy w ciągu kilku lat segregowana będzie w mieście połowa śmieci? Oby, gdyż taki jest właśnie wymóg Unii Europejskiej. W przeciwnym wypadku Bruksela grozi opornym wysokimi karami.
Wbrew informacjom Ratusza, nie wszyscy mieszkańcy od zaraz zyskają we własnych kieszeniach na segregacji. Do tej pory bowiem śmieci w osiedlach mieszkaniowych odbierane były za darmo. Obecnie spółdzielnie muszą płacić, choć kwoty są mniejsze niż za odpady zmieszane. Opłata ta spowoduje z pewnością wzrost kosztów utrzymania mieszkań.
Dwa etapy składowania
Pamiętajmy! Do żółtych pojemników i worków wrzucamy plastik i metal, w zielonych składujemy szkło bezbarwne i kolorowe, natomiast niebieskie przeznaczone są na papier. Na pozór jest to banalnie proste, ale...są komplikacje. Co prawda do żółtych pojemników można wrzucać butelki po napojach, lecz nie wolno po lekach. Do zielonych tymczasem zabronione jest wrzucanie szkła kryształowego, a „w papierach” nie umieszczamy chusteczek higienicznych, rachunków lub faktur.
Czy przeciętny Kowalski będzie uważał na powyższe szczegóły? Wygląda na to, że na początku każdy mieszkaniec powinien nauczyć się tych zasad tak, jak tabliczki mnożenia. Czyli na pamięć. W przeciwnym wypadku odbierający źle posegregowane odpady pracownicy SITA ZOM będą mogli odmówić ich odbioru lub policzyć je po normalnej cenie. Statystycznie problem ów nie wygląda w Bielsku-Białej źle. Stopień zanieczyszczenia pojemników przeznaczonych do segregacji wynosi u nas od 5 do 15 proc. Podczas, gdy na przykład w Krakowie odsetek ten sięga 30 – 40 proc., a czasem nawet więcej.
Grzegorz Wieczorek
Artykuł wyświetlono 2934 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 19
Rozwydrzony kurdupel
A mi się zdaje, że jednak zyskają. Przede wszystkim osiedla będą wyglądały całkowicie inaczej. Wreszcie będzie koniec sromotnego bałaganu, który zawsze był "wizytówką" wielu naszych osiedli. Inną oczywiście sprawą jest to, że będą więcej płacić czynszu. Tutaj mają rację, że narzekają. Pocieszeniem niech będzie to, że to wszystko jest kolejnym elementem, który cechuje właśnie Unię Europejską. Chcieliśmy UE, więc ją mamy.
segregator
a co z ludźmi, którzy wyrzucają śmieci do lasu itp? niech będą wysokie kary i opłatami za śmieci się wtedy nie będziemy przejmować. dużo ludzi się stara i im na tym zależy, ale zawsze znajdzie się za przeproszeniem jakiś baran, któremu to całkowicie wisi...
MALA
UMNIE KOLO BLOKU UL.KUSTRONIA JEST SEGREGACJA I SMIETNIK JEST ZAMYKANY NIESTETY ZNAJDA SIE TACY KTORYM SIE NIECHCE NAWET OTWOZYC SMIETNIKA I ZOSTAWIAJA PRZED JESTEM ZATYM ABY JESZCZE Z WIEKSZYC OPLATE ZA NIEPOSEGROWANE SMIECI NIE BEZ POWODU MOWIA NA NAS BRUDASY ZA GRANICA ODRAZU MOZNA POZNAC ZE JAK LEZA SMICI TO POLAK TAM BYL W HOLANDI JEST TO NIE DO POMYSLENIA ZEBY SMIECI BYLY NIEPOSEGROWANE ALE DALEKO NAM JESZCZE DO EUROPY
Z Karpackiego
Chyba autor nie wie o czym pisze twierdząc, że mieszkańcy osiedli spółdzielczcyh nie płacicli za śmieci. Nie płacili tylko za smieci segregowane, ale kontenerów bylo tyle co kot napłakał. Obecnie (oczywiście przy zwiekszonej ilości kontenerów) będzie znacznie mniej śmieci niesegregowanych (drogich) i znacznie więcej śmieci segregowanych (trzykrotnie tańszych) - a więc oszczędność pieniędzy powinna byc oczywista. Oczywista jeżeli zarząd nie policzy "pi" razy sufit tak jak to zrobił na Karpackim. No, ale w naszym mieście jedynie nad Karpacka wisi klątwa i dlatego mamy takich "wspaniałych finansistów" w zarządzie i radzie nadzorczej.
edi
to trzeba się o nie postarać da się wywalczyć nowe linie autobusów to nie wierzę że nie da się postawić kontenerów na śmieci
ania0703
Nie na każdym osiedlu są te kosze a przy osiedlach domków jednorodzinnych wogóle ich nie ma a nie każdemu chce się kupować osobnych worków na poszczególne śmieci.
mieszkaniec
Na osiedlu Karpackim są kolorowe kosze i przyjeżdzają smieciarki mające przegrody na poszczególne śmieci a osobom mieszkającym w mieszkaniach trudno jest je segregować bo nie ma gdzie ich przechowywać a jednak im się udaje, niech każdy spróbuje to nie jest takie trudne.
kola
W Straconce były kolrowe pojemniki na szkło papier i plastik tydzien temu zabrali te pojemniki bo rada osidla nie podpisała umowy .Ludzie jak baranki zapełniali te pojemniki i było fajne .Wtej chwili domy prywatne mogą kupować kolorowe worki na szkło , papier ,plastik po 2,50 zł za sztuke .W związku z tym jest to podniesienie kosztów wywozu śmieci A niedawno była podwytżka wywozu śmieci .Dlatego nie będziemy segregować i niech się ktoś zastanowi dlaczego .W innych miastach dają worki zadarmo.
poplanna
W domach prywatnych śmieci wywożone są raz na dwa tygodnie a uzbieranie pełnego kubła nie jest trudne w przypadku rodzin gdzie jest więcej niż 5 osób w domu. A zabierane są wszystkie śmieci i na dodatek dwa razy w roku przywożony jest duży kontener, do którego można dać wszystkie śmieci nawet można zostawić meble a sita zabiera wszystko.
segregator
Po segregacji dostaną po kieszeni mieszkańcy domków. Sita nie chce odbierać śmieci rzadziej niż 1 na miesiąc. A 2 osoby po segregacji nie nazbierają całego kosza, za który muszą zapłacić.
mal
Na osiedlach jest płacone. Jest na rachunkach za czynsz - może chodzi o tylko te kolorowe nieliczne dzwony. Nie będą one "darmowe" tylko ktoś będzie opłacał odbiór ich zawartości. W sumie jestem ciekaw jednej sprawy - koszt utylizacji śmieci wzrósł a te po segregacji mają częściowo obniżać. Biorąc pod uwagę że będą to surowce wtórne i to już po wstępnej selekcji ciekaw jestem czemu jest to taki kiepski biznes - tylko dwukrotność poprzedniej stawki (jak wynika z artykułu). W Stanach na samej makulaturze jedna Chinka utrzymuje i rozwija swój miliardowy biznes.
ben
jak to możliwe, że na osiedlach nie płacą za śmieci? To kto płacił do tej pory? Cos mi tu nie pasuje
adam
trzeba je segrogować miasto już dość jest zaśmiecone
poplanna
nie widziałam jej dowiedziałam się o tym dopiero po przeczytaniu artykułu a do tej pory nie segregowałam śmieci ale teraz zacznę
hm
A tak mnie dziwiła ta wszedobylska reklama akcja-segregacja...
poplanna
troczę oszczędności jeszcze nikomu nie zaszkodziło
on
musimy grzebać się w brudach bo jak nie to szarpną nas po kieszeni
macy
Przede wszystkim powinno być więcej pojemników, w kazdym śmietniku. A za wywóz powinni płacić firmy recyclingowe a nie mieszkańcy. Zawsze musie być u nas wszystko na odwrót.

Klauzula informacyjna ›