Ogromny pożar wybuchł w Pszczynie wczoraj ok. godz. 15.20. Nad miastem unosił się gęsty ciemny dym. To drugi pożar dużego obiektu w tym rejonie w ostatnich miesiącach.


Na powierzchni ponad 2 tys. metrów płonęły hale magazynowe z materiałami styropianowymi i kasetonami przy ulicy Cieszyńskiej (teren VTM Holding), nieopodal stacji benzynowej Bliska. Na miejscu było kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej, około stu strażaków.

Sytuacja jest już opanowana, ale wygaszanie pożaru może potrwać nawet do rana w środę. Co najważniejsze nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Dwie osoby - pracownik oraz strażnik miejski, znalazły się w szpitalu z podejrzeniem zatrucia dymem.

To drugi pożar dużej hali w tym rejonie w ostatnich miesiącach. W styczniu nocny pożar na ulicy Cieszyńskiej spowodował straty o wartości około 320 tys. złotych. Na szczęście nie było ofiar.

Źródło: www.pless.pl