W bielskim MZK jeździ najlepszy kierowca w kraju. Mirosława Hodurka pobił jednak kolega z zakładu. Obaj będą rywalizować w zawodach ogólnopolskich.

Już po raz 4. w bielskim MZK odbył się konkurs na najlepszego kierowcę autobusu. Najpierw była teoria, a potem jazda na placu manewrowym. W ścisłym finale znalazła się najlepsza dziesiątka. Wygrał Roman Krysta, który pokonał ubiegłorocznego mistrza- co ciekawe najlepszego kierowcę w kraju- Mirosława Hodurka.

Najlepsi spotkali się w finale na placu manewrowym. Były 3 konkurencje zręcznościowe: tunel, parkowanie tyłem oraz slalom z piłką. Liczył się czas przejazdu.

Zdaniem dyrektora MZK, Krzysztofa Knapika, umiejętności kierowców przekładają się na ich pracę.
"Oni do tych zawodów przygotowują sie bardzo długo. Żeby dotrzeć do ostatniego etapu muszą wykazać się wiedzą z ruchu drogowego, przepisów BHP, zasad które obowiązują w zakładzie"- wymienia Knapik.
Najlepszy kierowca otrzymuje 3y tys. zł oraz nowy autobus. Dwóch najlepszych będzie rywalizowało w konkursie ogólnokrajowym.

Źródło: Radio Bielsko