Pacjentów przyjmują od maja, a teraz uroczyście ją otworzono. W bielskim Szpitalu Ogólnym działa pierwsza niepubliczna stacja dializ, która jest dostępna dla pacjentów NFZ. Kosztowała ponad 3 mln zł.
 
Stację otworzyła międzynarodowa firma medyczna. W budynku, w którym ją zainstalowano była kiedyś szpitalna kuchnia. Dializy, to często jedyny sposób na przeżycie dla osób z chorymi nerkami. Niepubliczna stacja jest drugą w mieście, po podobnym obiekcie w szpitalu wojewódzkim. - Dla pacjenta nic się nie zmienia, bo za wszystko płaci Narodowy Fundusz Zdrowia - mówi dr Dariusz Klimek, szef nowej stacji.

Obecnie stacja ma 20 pacjentów. Pochodzą nie tylko z Bielska-Białej, ale także z okolicznych miejscowości. Docelowo może "obsługiwać" 120 osób.
 
 
Źródło: Radio Bielsko