Bielska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Andzejowi H. i Jakubowi Cz., którym zarzucono kradzież kilkudziesięciu metrów kabla na szkodę Zakładu Linii Kolejowych w Katowicach. Sprawcy unieruchomili w ten sposób dwa semafory, co mogło doprowadzić do katastrofy i śmierci wielu podróżnych.
Do przestępstwa dojść miało 31 października/1 listopada ub.r. na bielskiej stacji kolejowej PKP Leszczyny. Dwaj mężczyźni unieruchomili dwa semafory kolejowe oraz sygnał powtarzający poprzez wycięcie odcinków czynnych kabli sterujących urządzeniami SRK. Ukradli łącznie 41 metrów kabla sygnalizacyjnego,powodując straty o wartości ponad 3,5 tys. zł. Tydzień wcześniej Andrzej H. wyciął na tej samej stacji 16 metrów kabla od semaforów. Straty oszacowano wtedy na niecałe 1,5 tys. zł.
 
Prokuratura Rejonowa w Bielsku-Białej oskarżyła ich o kradzież i sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach. Grozi za to kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
 
 
                                                                                         rok