Dyrektor MZK wystąpił do bielskiej Rady Miejskiej o podwyżkę dla swoich pracowników. Podczas dzisiejszej sesji rajcowie przychylili się do tego wniosku. Postanowiono też zatrudnić nowego zastępcę kierownika Urzędu Stanu Cywilnego. Znaczną część dyskusji zajął spór polityczny dotyczący prywatyzacji szpitali.
 
Na wtorkową sesję przybyło czworo bielskich parlamentarzystów. Debata z ich udziałem obfitowała w akcenty polityczne. Przedmiotem tego rodzaju sporu była m.in. uchwała w sprawie zaopiniowania projektu Rady Miasta Katowice dotyczącego zmian własnościowych w katowickim szpitalu geriatrycznym. Pacjentami tej placówki bywają bielszczanie i dlatego przepisy zobowiązują bielski samorząd do przegłosowania własnej opinii w tej kwestii.
 
Po dłuższej dyskusji ostatecznie uchwałę przyjęto przy sprzeciwie radnych PiS, którzy obawiają się prywatyzacji katowickiego szpitala. Z naszych ustaleń wynika jednak, że miejscowy samorząd nie zamierza wyzbywać się tej placówki. W trosce o jej przyszłą społeczną użyteczność oraz rentowność planuje modernizację obiektu w formie partnerstwa samorządowo-prywatnego.
 
Na wniosek dyr. Krzysztofa Knapika, od października zmienią się miesięczne stawki wynagrodzenia zasadniczego pracowników Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego. Wartość jednego punktu bazowego, którym posługuje się księgowy przy sporządzaniu siatki płac wzrośnie o złotówkę do poziomu 5,40 zł. Kierownictwo firmy chce w ten sposób zapobiec dalszemu odchodzeniu kierowców z pracy. Wzrost płac łączy się z koniecznością zwiększenia dotacji do MZK z budżetu miasta. W tym roku będzie to ćwierć miliona złotych, a w przyszłym – prawie 2 mln zł.
 
Radni wysłuchali wystąpienia programowego nowego rektora Akademii Techniczno-Humanistycznej, prof. Ryszarda Barcika. Zgodnie z inną uchwałą, od początku przyszłego miesiąca nowym zastępcą kierownika USC w Bielsku-Białej będzie Małgorzata Różycka, która wygrała konkurs na to stanowisko. Konkurs ogłoszono w związku z potrzebą wzrostu liczby osób uprawnionych do rejestracji stanu cywilnego. Zgłosiło się sześć osób. Pani Różycka awansuje w hierarchii służbowej, bo od ponad 11 lat jest już pracownikiem bielskiego USC.
 
 
                                                                                                    rok