Bielscy policjanci zatrzymali dziś w nocy dwóch siedemnastolatków na gorącym uczynku włamania do kiosku przy ulicy Piekarskiej. Sprawcy skradli towar o wartości 3 tysięcy złotych. W ujęciu włamywaczy pomógł anonimowy świadek zdarzenia.
 
Ok. godz. 1.30 w nocy złodzieje wyłamali kratę i wybili szybę w kiosku. Na dobre plądrowali wnętrze, gdy na miejsce przyjechali zaalarmowani o zdarzeniu funkcjonariusze. Na ich widok sprawcy rzucili się do ucieczki w kierunku pobliskiej stacji kolejowej. Po drodze gubili skradzione rzeczy. Były to m.in. papierosy, słodycze i artykuły biurowe. Jeden z nich odrzucił nawet plecak, w którym wcześniej ukrył łupy.
 
Włamywacze usiłowali się ukryć w pobliskich zaroślach. Szybko ich zatrzymano i zakuto w kajdanki. Jak poinformowała nas rzecznik bielskiej policji podkomisarz Elwira Jurasz, obaj byli nietrzeźwi. Mieli we krwi przeszło 2 promile alkoholu. Trafili do policyjnego aresztu. Obaj, mimo młodego wieku byli już karani za podobne przestępstwa. Za włamanie grozi im kara 10 lat pozbawienia wolności.
 
                       
                                                                         R.K.