Urzędnicy produkują
W bielskim Ratuszu trwają gorączkowe prace nad raportem o stanie Bielska-Białej. Nasz portal zdołał ustalić, że jest to nowatorski na Podbeskidziu zbiór informacji dotyczących wszystkich dziedzin funkcjonowania miasta. Reszta jest milczeniem.
Jak poinformowała nas naczelnik wydziału strategii i rozwoju gospodarczego UM Aleksandra Podsiadlik, przygotowywany dokument jest raportem wyjściowym. Dzięki niemu za kilka lat będziemy umieli obiektywnie ocenić kierunki rozwoju miasta bądź dziedziny, w których mamy opóźnienia. Następne raporty o podobnym charakterze powstać mają w 2011 oraz 2013 roku. Obowiązek ich sporządzania wynika ze strategii rozwoju miasta przyjętej w uchwale przez Radę Miejską.
Nie udało nam się ustalić kiedy tegoroczny raport będzie gotowy. Podobno kierownictwo Ratusza wciąż dokonuje poprawek w tym obiektywnym dokumencie. Zapewniono nas, że będzie upubliczniony po tym, jak podpisze się pod nim prezydent miasta. Podobne raporty na szczeblu centralnym sporządzane są zazwyczaj tuż po przejęciu władzy przez kolejnego premiera, by udokumentować zaniedbania poprzedników i na koniec kadencji wykazać się poprawą wskaźników rozwoju. Z tego punktu widzenia bielski raport będzie o parę lat opóźniony.
rok
Artykuł wyświetlono 853 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›