Stulecie Asnyka
Za niespełna miesiąc najstarsza nasza szkoła średnia w Bielsku-Białej będzie obchodziła stulecie swojego istnienia. Mowa oczywiście o Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Asnyka. Szykują się bogate obchody jubileuszu.
Szkoła może być z wielu powodów nazywana symbolem Bielska-Białej. Zawsze chętnie przyjmowała uczniów, a Ci, którzy opuszczali jej mury, niejednokrotnie osiągali coś, dzięki czemu zasłynęli w Polsce i za granicą. Jeszcze większego znaczenia szkole nadaje fakt, że jako jedna z niewielu na świecie została założona przez jej patrona - poetę Adama Asnyka.
Wielu jej absolwentów pracuje dzisiaj na najznamienitszych placówkach naukowych w kraju i za granicą. Mamy wśród absolwentów aktorów, lekarzy, księży. Nawet jeden z kapłanów nosi dzisiaj tytuł prałata, czyli szambelana papieskiego. Niejednokrotnie zdarzało się, że uczeń szkoły był tak zafascynowany nauką i tym, co się dzieje wokół niej, że sam poszedł w ślady swoich nauczycieli i skończył studia nauczycielskie. Mało tego, wielu jest takich, którzy do swej szkoły wracali jako nauczyciele. Liceum na pewno zaszkodziły burze historyczne ostatnich lat. Wspomnijmy chociażby długi konflikt pomiędzy zakonem Córek Bożej Miłości a szkołą o gmach przy ulicy Broniewskiego 13, który był powojenną siedzibą liceum po wywłaszczeniu zakonu przez władze PRL.
W sumie szkoła miała aż cztery siedziby, łącznie z obecną na osiedlu Złote Łany. Kolejno były to gmachy przy ulicy Legionów, Broniewskiego, Nadbrzeżnej oraz obecny. Z okazji nadchodzącego jubileuszu odbędzie się akademia w Teatrze Polskim i spotkanie absolwentów w salach szkolnych. Będzie też msza święta w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej, która odprawiona zostanie przez wszystkich żyjących dotąd księży katechetów-absolwentów szkoły. Delegacja LO pojedzie również na grób tego, od którego wszystko się zaczęło, Adama Asnyka. Pochowany jest w klasztorze Paulinów na krakowskiej "Skałce".
Szkoła może być z wielu powodów nazywana symbolem Bielska-Białej. Zawsze chętnie przyjmowała uczniów, a Ci, którzy opuszczali jej mury, niejednokrotnie osiągali coś, dzięki czemu zasłynęli w Polsce i za granicą. Jeszcze większego znaczenia szkole nadaje fakt, że jako jedna z niewielu na świecie została założona przez jej patrona - poetę Adama Asnyka.
Wielu jej absolwentów pracuje dzisiaj na najznamienitszych placówkach naukowych w kraju i za granicą. Mamy wśród absolwentów aktorów, lekarzy, księży. Nawet jeden z kapłanów nosi dzisiaj tytuł prałata, czyli szambelana papieskiego. Niejednokrotnie zdarzało się, że uczeń szkoły był tak zafascynowany nauką i tym, co się dzieje wokół niej, że sam poszedł w ślady swoich nauczycieli i skończył studia nauczycielskie. Mało tego, wielu jest takich, którzy do swej szkoły wracali jako nauczyciele. Liceum na pewno zaszkodziły burze historyczne ostatnich lat. Wspomnijmy chociażby długi konflikt pomiędzy zakonem Córek Bożej Miłości a szkołą o gmach przy ulicy Broniewskiego 13, który był powojenną siedzibą liceum po wywłaszczeniu zakonu przez władze PRL.
W sumie szkoła miała aż cztery siedziby, łącznie z obecną na osiedlu Złote Łany. Kolejno były to gmachy przy ulicy Legionów, Broniewskiego, Nadbrzeżnej oraz obecny. Z okazji nadchodzącego jubileuszu odbędzie się akademia w Teatrze Polskim i spotkanie absolwentów w salach szkolnych. Będzie też msza święta w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej, która odprawiona zostanie przez wszystkich żyjących dotąd księży katechetów-absolwentów szkoły. Delegacja LO pojedzie również na grób tego, od którego wszystko się zaczęło, Adama Asnyka. Pochowany jest w klasztorze Paulinów na krakowskiej "Skałce".
Absolwent
Artykuł wyświetlono 1081 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
Szajbus
Tak, ja nie miałem zamiaru w tym artykule próbować wspominać o jakiejkolwiek poniemieckiej czy poaustriackiej szkole w Bielsku-Białej.
nauczyciel z "Asnyka"
Pisząc, że "Asnyk" jest naszą najstarszą szkołą średnią, autor artykułu miał zapewne na myśli najstarszą POLSKĄ szkołę średnią. To oczywiste, że w tych czasach na naszych terenach były wyłącznie szkoły niemieckie, stąd tak "długi żywot" Przemysłówki. Wtedy Polacy walczyli z germanizacją zakładając prywatne polskie szkoły.
ja
I jeszcze jedno - Asnyk byl przez krótko tam, gdzie jest Polbank (pl. Wolności/11 Listopada). Bodajże przez 2 lata, tuż po II WŚ.
ja
Asnyk jest najstarszym LO, a nie najstarszą szkolą średnią. Poniemiecka Przemyslówka ma +- 140 lat.

Klauzula informacyjna ›