Oszustwo ''na rybkę''
Policjanci komisariatu II poszukują oszusta, który wczoraj pod pozorem zrealizowania zamówienia na zakup ryb wyłudził od 17-letniej bielszczanki pieniądze w kwocie 30 złotych.
Około godziny 12.00 do drzwi mieszkania przy ulicy Doliny Miętusiej w Bielsku-Białej zapukał nieznajomy mężczyzna. W trakcie rozmowy z domowniczką zapytał o rodziców, a kiedy dowiedział się, że nie ma ich w domu przekonywał, że jej ojciec zamówił kilka kilogramów sandacza, ale żeby je otrzymać musi uiścić do jego rąk zaliczkę w kwocie 30 złotych. Dziewczyna dała wiarę oszustowi i przekazała sprawcy pieniądze. Dopiero po jakimś czasie skontaktowała się telefonicznie z ojcem i wówczas przekonała się, że nie zamawiał on żadnych ryb.
Około godziny 12.00 do drzwi mieszkania przy ulicy Doliny Miętusiej w Bielsku-Białej zapukał nieznajomy mężczyzna. W trakcie rozmowy z domowniczką zapytał o rodziców, a kiedy dowiedział się, że nie ma ich w domu przekonywał, że jej ojciec zamówił kilka kilogramów sandacza, ale żeby je otrzymać musi uiścić do jego rąk zaliczkę w kwocie 30 złotych. Dziewczyna dała wiarę oszustowi i przekazała sprawcy pieniądze. Dopiero po jakimś czasie skontaktowała się telefonicznie z ojcem i wówczas przekonała się, że nie zamawiał on żadnych ryb.
Rysopis sprawcy - wiek około 40 lat, wzrost 190 cm, szczupła budowa ciała, włosy siwe (widoczna łysina czołowa), ciemna karnacja, na twarzy wyraźne, głębokie zmarszczki. Ubrany w biało-szarą koszulę, jasne spodnie dżinsowe.
Osoby, które mogą pomóc Policji w ustaleniu personaliów oszusta, znają sprawcę proszone są o pilny kontakt z dyżurnym Komisariatu Policji II w Bielsku-Białej przy ulicy Kamińskiego 8.
Artykuł wyświetlono 767 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›