Prace przy przebudowie starego rynku w Bielsku-Białej są prawdziwą gratką dla archeologów. Dlatego też między budowlańcami kręcą się archeolodzy szukający kolejnych pamiątek związanych z historią Bielska. Bogusław Chorąży mówi, że dzięki tym pracom widoczne jest jak na dłoni to co działo się na bielskim rynku praktycznie od początku jego istnienia. Niektóre rzeczy można dojrzeć nawet niewprawnym okiem. Dla bielskich archeologów to lato zaczęło się sensacyjnie. Odkryliśmy kafel, który zawiera takie elementy, które do tej pory nie były nam znane pomimo wielokrotnych już badań rynku – dodaje Bożena Chorąży Kafel zawiera bowiem herb miasta Bielska wraz z postacią Św. Mikołaja, który był niegdyś patronem miasta.