Od powodzi minęły już 3 lata, a droga do Wielkiej Puszczy nadal nie jest gotowa. Żeby 5-kilometrowy odcinek był bezpieczny, potrzeba jeszcze prawie 6 mln zł.

Do tragedii doszło w 2005 r, kiedy woda odcięła przysiółek od świata. Samą drogę odtworzono szybko, przejezdna była już po 2 miesiącach. Do tej pory umocniono także brzegi potoku Wielka Puszcza i odbudowano mosty. Droga nie jest jednak całkowicie bezpieczna dla kierowców. Trzeba ją wyrównać.

"Teraz na wysokości nowych mostów nawierzchnia drogi idzie do góry, a jak się przeprawa kończy opada w dół. Jest to nawet pół metra różnicy. Przy dużej prędkości, auto może wypaść z drogi. Ostatnio przydarzyło się to motocykliście"- mówi wójt Porąbki, Czesław Bułka.

Trzeba więc drogę wyrównać, a potem zrobić nową nakładkę. Czy są na to pieniądze? "Zabiegamy o nie cały czas. Ratuje nas MSWiA, pomaga także starostwo bielskie"- mówi Bułka. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, droga będzie gotowa w przyszłym roku.

Źródło: Radio Bielsko