To była rutynowa kontrola w przygranicznym Cieszynie. Efekt? W 3 samochodach osobowych znaleziono ponad 80 litrów alkoholu niewiadomego pochodzenia.

Sprawdzając pierwsze dwa auta straż graniczna znalazła kilkadziesiąt plastikowych butelek bez etykiet, wypełnionych przezroczystą substancją. W bagażniku trzeciego kontrolowanego auta były plastikowe kanistry i butelki po różnych napojach z zabarwionym jakąś substancją alkoholem. "Wszyscy jadący tymi samochodami tłumaczyli, że kupili go na bazarze w Czeskim Cieszynie - na własne potrzeby"- mówi podpułkownik Cezary Zaborski ze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej. Pogranicznicy podejrzewają jednak, że alkohol miał trafić do sprzedaży na targowiskach i parkingach.

Źródło: Radio Bielsko