Czy bielszczanom jest wstyd?
Bielscy patrioci mogą godzinami opowiadać o tym za co kochają swoje miasto. Czy są ludzie, miejsca lub sprawy, których powinniśmy się wstydzić? Każdy mieszkaniec Bielska-Białej ma prawo do swojego zdania na ten temat. Zachęcamy do dyskusji.
Zachęcamy wraz z autorem najpopularniejszego w naszym mieście blogu politycznego, radnym Januszem Okrzesikiem. Być może otwarta dyskusja o problemach Bielska-Białej otworzy oczy władzom komunalnym na nieznane jej dotąd problemy mieszkańców, pomoże w promocji ciekawych inicjatyw, wskaże sprawy do załatwienia od zaraz. Z pewnością jednak pokaże ilu z nas nie potrafi obojętnie przyglądać się złu w codziennym życiu naszego miasta?
„Najbardziej wstyd mi za trzy rzeczy. Po pierwsze, za schody przy Prezydencie i windę na Placu Chrobrego. To lekceważenie i niemoc wobec ludzi niepełnosprawnych jest symptomem czegoś głębszego, niekoniecznie tylko "bielskiego". Miasta zaczyna się projektować i budować w sposób i w skali, która jest dostosowana nie do człowieka, lecz do samochodu. Punktem odniesienia nie jest pojedynczy człowiek, lecz człowiek w samochodzie. A pierwszymi ofiarami wśród pieszych są ci najsłabsi: niepełnosprawni, matki z wózkami, dziadkowie z laskami. Cholera, niby wszyscy to wiedzą i co? I nic, sztandarowa "piesza" inwestycja niedostępna dla inwalidów i raczkujących, a winda od lat zepsuta...”
Czytaj więcej: www.januszokrzesik.blog.bielsko.pl
rok
Artykuł wyświetlono 923 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 6
bielszczanka
Jest mi wstyd za bielskich decydentów, którzy wyrazają zgode, pozwalają na uruchamianie , działanie nowych zakladów w centrum miasta, zakładów powodujacych swoją produkcją hałas przez 24 godziny na dobę, przez 365 dni w roku nie licząc się zupełnie z tym, że obok są Wspólnoty Mieszkaniowe, w których mieszkają niemowlęta, dzieci, młodzież ucząca , płacacy podatki pracujący dorośli, którzy po ciężkiej pracy mają prawo do odpoczynku i spokojnego snu, a takze ludzie schorowani w starszym wieku. To skandaliczne, że w Polsce bardziej liczy się los fauny i flory ( chociaż to też jest ważne ), jest wtedy dużo krzyków, protestów, a ludzie są sami sobie z nikłą pomocą ze strony odpowiednich do tego czynników. Pozwala się na nową produkcję , produkcję wymagającą pracy ogromnych wentylatorów przez 24 godziny na dobę, przez 365 dni w roku, nawet w ustawowo wolne dni od pracy i święta pństwowe i kościelne. Mało tego, że jest hałas, szczególnie odczuwalny nocą, nasuwa się też pytanie czy nie ma w tej produkcji czegoś trującego, skoro wentylatory pracują bez przerwy. Ktoś wyraził zgodę na to, traktując ludzi jak powietrze, nic. Opisuję uruchomione produkcje w pomieszczeniach po APENIE.
smutna
Najgorsze, co wymyślił UM, to chęć zniszczenia LO im. Asnyka, bo to co zrobili urzędnicy niczym innym nie można nazwać.
bielszczanin1
największym błędem jest zaprzestanie budowy akwaparku wodnego po Dębowcem ,nie przekonuje mnie twierdzenie ze miasto by do interesu dopłacało na co powołuje się p.Krywult np.Dąbrowa G.BIELSKO TO NIE DĄBROWA TO MIASTO WYPADOWE W BESKIDY,MIASTO TURYSTYCZNE gdzie spędza dużo ludzi właśnie ze Śląska a co z obiecanymi krytymi basenami na każdym z osiedli czyżby Krywult poszedł w slady Tuska że obiecane nic nie kosztuje
bielszczanka całym sercem
Pochodzę z Krakowa, mąż z Kołobrzegu, los rzucił nas do Bielska i po kilkunastu latach jakie tu spędzilismy za nic żadne z nas nie wróciłoby do miast w których wyroslismy, jest parę spraw, punktów spornych, którye chętnie zmienilibysmy, ale nie ma co narzekać - NASZE miasto zmienia się coraz bardziej i to na lepsze, żyje sie spokojnie i w miarę normalnie jak na polskie warunki - oby tak dalej
bielszczanin
ja się wstydzę Placu WP i odrapanych kamienic na starym Rynku, a i jeszcze się wstydzę tej odrapanej kamienicy w samym centrum miasta przy zejściu schodami na Barlickiego. Jak można zostawiać w ścisłym centrum taką odrapaną kamienicę?
lukass
Nie wiem czy buduje się w skali samochodu, ale wiem, że oddano rynek nad zamkiem w całości dla ludzi (wszędzie zakaz wjazdu), ma zostać przebudowany plac koło klimczoka tak, że samochody będą parkowały w podziemnym parkingu, a plac zostanie przeznaczony dla ludzi. Barlickiego również będzie przebudowywana z uwzględnieniem odpowiedniego deptaka i ławeczek, więc zastanawiam się czy za jedne schody, przy których nie dało się zbudować odkrytej windy dla niepełnosprawnych to powód do wstydu.Krywult obiecał zająć się windą przy pigalu, więc pewnie to zrobi.
Nie jest mi absolutnie wstyd za przytoczone w cytacie kwestie, wręcz cieszę się z postępów prac w moim (i naszym) mieście.

Klauzula informacyjna ›