Bulwersujący proces zapowiada się w bielskim Sądzie Rejonowym. Na ławie oskarżonych zasiądzie właściciel zakładu pogrzebowego, który zdaniem prokuratury wyłudził opłaty za pośmiertną kosmetykę kilkuset zwłok.
Podczas śledztwa zebrano dowody na to, że przestępczy proceder trwał cztery lata, do stycznia 2006r. W tym czasie Bogusław W. był właścicielem zakładu stolarskiego świadczącego usługi pogrzebowe. Prowadząc jednocześnie prosektorium szpitalne w Specjalistycznym Zespole Chorób Płuc i Gruźlicy w Bystrej, pobierał opłaty od rodzin osób zmarłych podczas pobytu w tym szpitalu.
Była to należność za dokonanie pośmiertnej kosmetyki zwłok przed ich wydaniem osobom zajmującym się pochówkiem. Za przygotowanie ciała zmarłego do ceremonii pogrzebowej żądał 200-250 zł. Łącznie mial pobrać opłaty za wykonanie czynności przy 280 zwłokach. Zdaniem prokuratury, Bogusław W. oszukał rodziny zmarłych, gdyż ani regulamin porządkowy szpitala, ani ustawa O zakładach Opieki Zdrowotnej nie zezwalają prosektorium na pobieranie haraczu z tytułu kosmetyki zwłok.
Oskarżonemu grozi kara ośmiu lat wiezienia.
                                                                                           rok