Śląscy strażacy i ratownicy beskidzkiej grupy GOPR chcą ściślej współpracować. Obie strony uznały, że doskonale uzupełniają się w wielu akacjach ratowniczych, dlatego będą udostępniać sobie sprzęt, specjalistów i wspólnie się szkolić. Śląski komendant Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Janusz Skulich i naczelnik beskidzkiej grupy GOPR Jerzy Siodłak podpisali dziś porozumienie w sprawie zasad współdziałania. Chodzi przede wszystkim o skuteczne prowadzenie akcji wymagających zastosowania specjalistycznych technik ratowniczych. Ratownicy GOPR często pomagają strażakom w akcjach, z kolei strażacy coraz częściej pojawiają się w górach - na przykład w lutym tego roku wspólnie ewakuowali pasażerów w czasie awarii gondolowej kolejki linowej na Szyndzielnię.