Mimo prowadzonych od soboty poszukiwań nie udało się odnaleźć ciała śląskiego alpinisty Krzysztofa Apanasewicza.

34-latek zaginął tydzień temu w rejonie siedmiotysięcznika szczytu Piku Korżeniewskiej w tadżyckim Pamirze. Wszystko wskazuje na to, że alpinista nie żyje.

Zaginiony Krzysztof Apanasewicz pochodzi z Jastrzębia Zdroju. Jest członkiem Speleoklubu Bielsko-Biała i Klubu Wysokogórskiego w Jastrzębiu- Zdroju. Pracował jako ratownik górniczy w kopalni "Borynia".

Źródło: www.radio.bielsko.pl