Kontrolują ośrodki wczasowe
Epidemiolodzy jak co roku w wakacje kontrolują ośrodki, w których wypoczywają koloniści. Większość domów wczasowych działa bez zarzutu, ale są i takie, gdzie sypią się mandaty.
— Niestety, pojawiły się przypadki łamania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Odnotowaliśmy sześć uchybień, za które wręczyliśmy mandaty w wysokości 800 zł. Jedna placówka została ukarana za zły stan pomieszczeń, w których mieli przebywać koloniści. Pięć innych mandatów dotyczyło żywienia. Najczęstsze grzechy prowadzących domy wczasowe i pensjonaty to nie odkładanie prób żywieniowych i brak dezynfekcji jaj — mówi Teresa Wałga, powiatowy inspektor sanitarny w Cieszynie.
Inspektorzy twierdzą, że wyniki dotychczasowych kontroli są zadowalające. — Jak na taką liczbę placówek te sześć uchybień to dobry wynik, choć zawsze chciałaby się, żeby ich nie było wcale. Jeden obiekt został warunkowo dopuszczony do przyjęcia dzieci i młodzieży, i miejmy nadzieję, że na kolejnej kontroli nasze zastrzeżenia okażą się już nieaktualne — dodaje szefowa Sanepidu.
Skontrolowano już 102 placówki w Wiśle, Ustroniu, Trójwsi i Brennej, w których wypoczywają młodzież i dzieci. — Kontrolujemy pensjonaty, kwatery prywatne, obozy harcerskie, oazy i szkoły, w których odbywają się półkolonie. Akcja potrwa jeszcze przez cały sierpień — dodaje Teresa Wałga.
— Niestety, pojawiły się przypadki łamania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Odnotowaliśmy sześć uchybień, za które wręczyliśmy mandaty w wysokości 800 zł. Jedna placówka została ukarana za zły stan pomieszczeń, w których mieli przebywać koloniści. Pięć innych mandatów dotyczyło żywienia. Najczęstsze grzechy prowadzących domy wczasowe i pensjonaty to nie odkładanie prób żywieniowych i brak dezynfekcji jaj — mówi Teresa Wałga, powiatowy inspektor sanitarny w Cieszynie.
Inspektorzy twierdzą, że wyniki dotychczasowych kontroli są zadowalające. — Jak na taką liczbę placówek te sześć uchybień to dobry wynik, choć zawsze chciałaby się, żeby ich nie było wcale. Jeden obiekt został warunkowo dopuszczony do przyjęcia dzieci i młodzieży, i miejmy nadzieję, że na kolejnej kontroli nasze zastrzeżenia okażą się już nieaktualne — dodaje szefowa Sanepidu.
Skontrolowano już 102 placówki w Wiśle, Ustroniu, Trójwsi i Brennej, w których wypoczywają młodzież i dzieci. — Kontrolujemy pensjonaty, kwatery prywatne, obozy harcerskie, oazy i szkoły, w których odbywają się półkolonie. Akcja potrwa jeszcze przez cały sierpień — dodaje Teresa Wałga.
Źródło: www.gazetacodzienna.pl
Artykuł wyświetlono 838 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›