Jechał po pijaku
Dziś w nocy policjanci patrolujący ulicę Lipnicką w Bielsku-Białej zauważyli kierującego renaultem scenic mężczyznę, który jechał całą szerokością jezdni i odbijał się od krawężników.
Kierowca zignorował sygnały zmuszające go do zatrzymania. Przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. W pewnym momencie utracił panowanie nad pojazdem i wjechał w przydrożny budynek. Szybko go obezwładniono. Badanie alkomatem wykazało, że 54-letni bielszczanin wsiadł za kierownicę mając we krwi przeszło 1,5 promila alkoholu. Uczynił to zresztą nie pierwszy raz. W kwietniu br. policjanci zatrzymali go już bowiem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wówczas zatrzymano mu prawo jazdy, a sprawę przeciwko niemu skierowano do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej.
Kierowca zignorował sygnały zmuszające go do zatrzymania. Przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. W pewnym momencie utracił panowanie nad pojazdem i wjechał w przydrożny budynek. Szybko go obezwładniono. Badanie alkomatem wykazało, że 54-letni bielszczanin wsiadł za kierownicę mając we krwi przeszło 1,5 promila alkoholu. Uczynił to zresztą nie pierwszy raz. W kwietniu br. policjanci zatrzymali go już bowiem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Wówczas zatrzymano mu prawo jazdy, a sprawę przeciwko niemu skierowano do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej.
Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Dziś o jego losie zadecyduje Prokurator. Za przestępstwo, którego się dopuścił grozi mu kara 2 lat pozbawienia wolności.
Artykuł wyświetlono 830 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›