Policjanci komisariatu I zatrzymali 28-letnią bielszczankę, która sprawowała opiekę nad swoim 18-miesięcznym synem, mając we krwi przeszło 2 promile alkoholu.

Dziś o godzinie 5.00 nad ranem policjanci zostali wezwani na interwencję dotyczącą zakłócania ciszy nocnej przez lokatorów budynku przy ulicy Wyzwolenia. Funkcjonariusze zastali w mieszkaniu małżeństwo, które wspólnie z matką małego dziecka biesiadowało do białego rana. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które w celach opiekuńczych przewiozło dziecko do Szpitala Pediatrycznego.

Wstępnie ustalono, że życie i zdrowie chłopca nie było zagrożone. 28-letnia kobieta zostanie dziś przesłuchana. Najprawdopodobniej odpowie za sprawowanie nienależytej opieki nad dzieckiem, a sprawa skierowana zostanie do Sądu Rodzinnego. Czynności w tej sprawie trwają.

Źródło: www.policja.bielsko.pl