Pięć hoteli z województwa śląskiego ma szansę gościć drużyny piłkarskie podczas finałów Euro 2012. Jednym z nich jest Belweder w Ustroniu.

Spółka PL.2012, która odpowiada za przygotowania do Euro 2012 w Polsce ogłosiła właśnie listę hoteli, które będą mogły przyjąć drużyny mistrzostw. Choć UEFA oczekiwała od Polski, by przedstawiła 16 ośrodków, strona polska postanowiła rekomendować federacji aż 44 hotele. Wymogi były wysokie. Każdy ośrodek hotelowy musiał mieć co najmniej 50 pokoi o standardzie czterech i pięciu gwiazdek. W pokojach sportowcy muszą mieć klimatyzację i minibar, internet i telewizję, suszarkę do włosów i urządzenie do prasowania spodni. Oprócz tego potrzeba jeszcze dziesięć apartamentów. Piłkarze muszą mieć też do dyspozycji sale konferencyjne, salony z sofami, fotelami, stoliki z przekąskami i napojami. Centra pobytowe dla piłkarzy nie mogą być położone dalej niż godzinę drogi z najbliższego portu lotniczego. 20 minut samochodem od hotelu musi być boisko z minimum trzema płytami i oświetleniem.

W naszym regionie wszystkie warunki spełniają hotele zarekomendowane UEFA: Spa Hotel Jawor w Jaworzu koło Bielska-Białej, rybnicka Olimpia, Orbis Aria w Sosnowcu, a także hotel Belweder w Ustroniu i Amadeus w Wodzisławiu Śląskim.

Marcin Stolarz, dyrektor biura ds. Euro 2012 w urzędzie marszałkowskim mówi jednak, że to same drużyny zdecydują, gdzie zechcą się zatrzymać. — Jeżeli okaże się, że mecze odbędą także na Stadionie Śląskim, drużyny dostaną właśnie listę tych miejsc. Może się jednak okazać, że jeśli będą grać u nas np. Czesi, to mogą zechcieć skorzystać z hotelu w swoim kraju i dojechać do nas tylko na mecz — mówi.

Na osobnej liście znalazły się hotele dla tzw. „UEFA family", czyli działaczy i sponsorów. Mają im służyć wysokiej klasy hotele, dobrze skomunikowane z lotniskami i stadionami. Na tej liście znalazły się katowickie Qubus i Monopol, a także szczyrkowski Klimczok oraz Gołębiewski w Wiśle.

Źródło: www.gazetacodzienna.pl