Najlepsi krajowi downhillowcy wystartowali na wiślańskim Stożku w mistrzostwach Polski. Na starcie zawodów stawiło się 170 zawodników, którzy mieli do pokonania półtorakilometrową trasę.

Imprezę zorganizowano już po raz trzeci, ale tym razem trasa była wyjątkowo trudna - biegła leśnymi duktami i kończyła się przy dolnej stacji wyciągu krzesełkowego.

Najlepszym rowerzystom na jej pokonanie wystarczyły niecałe 3 minuty. Mistrzem Polski po raz drugi z rzędu został Maciej Jodko z Rzeszowa. Srebro wywalczył Arkadiusz Perin z Ustronia, a brąz Grzegorz Zieliński z Bielska-Białej.

Źródło: www.radio.bielsko.pl
downhill