Co z tym dworcem?
Gmina nie liczy już na to, że kolej odda jej zabytkowy budynek na własność. PKP nie chce też sprzedać dworca, z którego nadal może czerpać zyski.
Nie ma również szans, by nieodpłatnie przejąć obiekt w ramach rozliczenia zobowiązań podatkowych wobec samorządu, bo Dworce Kolejowe nie są jego dłużnikiem.
Czechowickim włodarzom tak bardzo jednak zależy by gmach z zapuszczonego straszydła stał się chlubą miasta, że postanowiły przekonać PKP do wydzierżawienia obiektu na blisko 30 lat.
Na rewitalizację dworcowego gmachu samorząd już ma zarezerwowane prawie 4 miliony unijnej dotacji. Po kapitalnym remoncie dworcowe wnętrza zajęłyby restauracja, świetlica, posterunek policji, sklepy i różnego rodzaju punkty usługowe.
Plany zakładają również powstanie małego muzeum prezentującego wycinek historii miasta związany z koleją.
Źródło: www.radio.bielsko.pl
Nie ma również szans, by nieodpłatnie przejąć obiekt w ramach rozliczenia zobowiązań podatkowych wobec samorządu, bo Dworce Kolejowe nie są jego dłużnikiem.
Czechowickim włodarzom tak bardzo jednak zależy by gmach z zapuszczonego straszydła stał się chlubą miasta, że postanowiły przekonać PKP do wydzierżawienia obiektu na blisko 30 lat.
Na rewitalizację dworcowego gmachu samorząd już ma zarezerwowane prawie 4 miliony unijnej dotacji. Po kapitalnym remoncie dworcowe wnętrza zajęłyby restauracja, świetlica, posterunek policji, sklepy i różnego rodzaju punkty usługowe.
Plany zakładają również powstanie małego muzeum prezentującego wycinek historii miasta związany z koleją.
Źródło: www.radio.bielsko.pl
Artykuł wyświetlono 1014 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›