Sporą grupą aż trzydziestu piłkarzy dysponował na wczorajszym, pierwszym treningu Marek Mandla, szkoleniowiec trzecioligowego BKS Stal.


- Sezon kończyliśmy raptem w 16-osobowym składzie więc nie trudno zauważyć, że pojawiło się kilku nowych zawodników. To są na razie próby, testy, niektórym piłkarzom skończyły się kontrakty i zobaczymy w ciągu najbliższych dni, co się wydarzy – mówi M.Mandla. W sobotę testowani piłkarze otrzymają szansę gry, a rywalem bielszczan będzie Urania Ruda Śląska. – Jakieś metody selekcji trzeba obrać, a mecze sparingowe są doskonałą okazją, aby przyjrzeć się piłkarzom – wyjaśnia szkoleniowiec zespołu z Bielska-Białej.

Jednym z nowych piłkarzy będzie prawdopodobnie Bartosz Wojtków, 20-letni napastnik, który występował do tej pory w LKS Łąka. Szkoleniowiec BKS Stal tajemniczo odnosi się do ewentualnych wzmocnień personalnych. – Kiedyś mówiłem, że życzenia to jedno, a rzeczywistość drugie. Wszelkie plany trzeba dostosować do realiów. Na pewno będziemy szukać wartościowych piłkarzy, a co za tym idzie wszechstronnych – zapowiada M.Mandla. Klub opuścił już Piotr Duda, który związał się z Podbeskidziem, a niewykluczone jest odejście innych piłkarzy, jak choćby Piotra Trzopa, Jarosława Piwkowskiego i Przemysława Suchowskiego.

Źródło: www.sportowebeskidy.pl