Efektowna fotografia fragmentu rewitalizowanego Rynku w Bielsku została wykorzystana w kalendarzu wydanym przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Wśród ekspertów panuje opinia, że projekt renowacji jest nie tylko bardzo dobry, lecz należycie udokumentowany. Urzędnicy resortu czekają na propozycje bielszczan do następnego kalendarza. Czy jest coś nowego, czym możemy pochwalić się Polsce i Europie w roku 2009?

Po niedawnych zmianach na tzw. liście indykatywnej, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego oraz osobiście jego szefowa, min. Elżbieta Bieńkowska nie mają na Podbeskidziu dobrej prasy. W wyniku weryfikacji wniosków o dofinansowanie inwestycji lokalnych z programu „Infrastruktura i Środowisko 2007-2013”, wiele samorządów dowiedziało się, że Bruksela nie jest dobrym wujkiem, który na każde wezwanie szeroko otwiera sakiewkę. Projekty muszą spełniać określone wymogi merytoryczno – formalne. Tymczasem duża część wniosków pozbawiona była nawet uzasadnienia. Może to sugerować, że były one przedmiotem politycznych obietnic i przepychanek.

W odniesieniu do naszego miasta z listy inwestycji współfinansowanych przez Brukselę znikły dwa ważne obiekty. Na budowę kompleksowego systemu gospodarki odpadami mieliśmy otrzymać 12 mln euro, czyli ponad 50 proc. środków przewidzianych na tę inwestycję. Natomiast ponad 14 mln euro obiecywaliśmy sobie w związku z planem poprawy gospodarki wodno – ściekowej (budowa kanalizacji i wodociągu). Europa miała nam zafundować prawie połowę tej inwestycji.
Ale odrzucone projekty nie zostały definitywnie pozbawione szans na pomoc ze strony UE. Muszą jednak stanąć do konkursu na szczeblu wojewódzkim. Jak poinformowano nasz portal w MRR, konkursy w ramach programu infrastruktura i środowisko będą ogłoszone jeszcze w połowie br. Jest więc sporo czasu na to, aby wyposażyć wnioski w odpowiednią argumentację. Konkurencja nie śpi.

W resorcie kierowanym przez min. Bieńkowską mówi się wprost, że Bielsko – Biała dysponuje fachowcami, których stać na wykonanie doskonałych projektów. Jeden z dowodów uznania dla naszych urzędników i specjalistów od prawa europejskiego znajdujemy z kalendarzu na rok 2008, wydanym przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Jest on dostępny praktycznie we wszystkich państwach Wspólnoty. Kartka na czerwiec przedstawia zrewitalizowany fragment bielskiego Rynku. To jedna z najbardziej efektownych stron tej publikacji.

Mało kto dziś pamięta, że w konkursie regionalnym projekt „Nowa Starówka-Nowe Szanse. Rewitalizacja Bielskiej Starówki – I etap” zebrał 48 na 52 możliwe punkty. Dzięki temu w ramach jednego z segmentów Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego (ZPORR) okazał się w tym czasie najlepszy w województwie śląskim.

- Kalendarz ministerstwa – powiedział naszemu portalowi Rafał Nowak z MRR – zawiera wizerunki wybranych obiektów z całego kraju. To były nie tylko najlepsze projekty. Oprócz tego bardzo ciekawie je udokumentowano. Pamiętam, że w okresie, gdy dokonywaliśmy wyboru zdjęć do tego wydawnictwa, byłem pod mocnym wrażeniem propozycji nadesłanej z Bielska – Białej.

Mieszkańcy naszego miasta będą mogli uczestniczyć w redagowaniu kalendarza na przyszły rok. Tak, aby dopomóc ekspertom z resortu rozwoju regionalnego w wyborze jednej z bielskich inwestycji do grona najlepszych projektów w kraju, współfinansowanych przez UE. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, jak taka nobilitacja może wesprzeć promocję naszego miasta w Europie. Propozycje można posyłać mailem na adres : [email protected]. Termin zgłoszeń upływa z końcem kwietnia br.

Autor: Robert Kowal