Siedmiu bielskim komandosom przedstawiono dziś akt oskarżenia w sprawie udziału w masakrze w Nangar Khel w sierpniu ub.r. Żołnierze będą jednak nadal odpowiadać z wolnej stopy, gdyż zarzuty nie zmieniły się.

Latem zeszłego roku stacjonujący w Afganistanie żołnierze polskiej grupy bojowej ostrzelali wioskę Nangar Khel. Zginęło wówczas sześciu cywilów, byli też ranni. Sześciu komandosom grozi dożywotnie więzienie, a jednemu 25 lat pozbawienia wolności.Dzisiejsza decyzja prokuratury oznacza,że sprawa może już zostać skierowana do sądu.Termin rozpoczęcia procesu wyznaczy szef sądu.
                                                                                                                rok