Pięć osób trafiło do szpitala z bardzo poważnymi obrażeniami ciała po wypadku, do którego w nocy doszło w Goleszowie. Tylko sprawca wypadku wyszedł z opresji prawie bez szwanku.

Do wypadku doszło w czwartek o godz. 22.45 na ulicy Cieszyńskiej w Goleszowie. 19-letni mieszkaniec Ustronia kierujący hyundaiem getz zaczął wyprzedzać na wzniesieniu i podwójnej ciągłej, i czołowo zderzył się volkswagenem golfem kierowanym przez 21-latka.

— Golfem jechały jeszcze cztery osoby. Wszyscy zostali poważnie ranni i trafili do Szpitala Śląskiego w Cieszynie. Stan jednej osoby jest bardzo ciężki. Inne też mają poważne urazy, m.in. czaszki i kończyn — mówi Ireneusz Brachaczek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.

Tylko sprawca wypadku wyszedł z opresji prawie bez szwanku. Jest poobijany i ma złamaną kość śródręcza.

Źródło: www.gazetacodzienna.pl