Strażacy z Jasienicy dogaszają ogień i usuwają szkody jakie poczynił pożar hali magazynowej w Międzyrzeczu Górnym.

Informację oficer dyżurny otrzymał o 3:00 w nocy, na miejsce przyjechało 14 zastępów Straży Pożarnej. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Specjaliści uspokajają - pożar nie przedostanie się w okolice domów mieszkalnych. Strażacy musieli natomiast walczyć o to, by ogień nie rozprzestrzenił się w pobliże budynków sąsiadujących firm.

Straty, po wstępnych szacunkach, wyniosą ponad 600 tysięcy złotych.

Źródło: www.radio.bielsko.pl