Mieszkańcy Skoczowa mają dość żebraków i komiwojażerów zaczepiających ich na ulicach. Przewodniczący rady miejskiej zapowiada: spróbujemy tego zakazać odpowiednimi uchwałami.


Mieszkańcy Skoczowa opowiadają: czasami trudno przejść przez miasto. Na każdym kroku napotyka się na ludzi, którzy proszą o pieniądze bądź oferują na sprzedaż różne, najczęściej tandetne rzeczy. - To nie jest wielkie miasto, ludzie się tutaj znają. Żebracy i komiwojażerowie to nie nasi mieszkańcy, to przyjezdni, którzy próbują wyciągnąć od nas pieniądze - denerwuje się Justyna Kania, mieszkanka Skoczowa.

Ludzie nie mają też wątpliwości: osoby żebrzące na ulicach nie robią tego dlatego, bo są głodne i potrzebują pomocy. To najczęściej młodzi ludzie z innych miast, którzy w ten sposób próbują zebrać pieniądze na alkohol i papierosy. Zaczęły się wakacje, więc jest ich coraz więcej. Władysław Orawski - wiceprzewodniczący skoczowskiej rady miejskiej - zaproponował niedawno żebrzącemu na ulicy chłopakowi pracę. Ten odmówił mówiąc wprost, że na ulicy zarobi dużo więcej.

Skarg od mieszkańców jest bardzo dużo. Narzekają także lokalni handlowcy, którzy przekonują radnych: tolerowanie komiwojażerów jest wobec nas nieuczciwe. Przedsiębiorcy płacą czynsze i podatki, uliczni sprzedawcy handlują najczęściej na czarno. Oferują towary kilka razy tańsze, niż te w sklepach. Potrafią np. stanąć przed drogerią i sprzedawać podróbki perfum za parę złotych. W dodatku, gdy ktoś zwróci im uwagę kłamią, że nie sprzedają towarów, a tylko je reklamują. Andrzej Bacza, przewodniczący skoczowskiej rady miejskiej mówi: spróbujemy ten problem jakoś rozwiązać. Chce przygotować projekty dwóch uchwał: jednej zakazującej żebrania na ulicach, drugiej rozprawiającej się z komiwojażerami - zabraniającej im handlu na ulicach. Straż miejska zostałaby zobowiązana do dopilnowania, żeby zakazy nie były łamane.

- Sprawę analizują teraz miejscy prawnicy. Czekamy na ich opinię, czy wprowadzenie takich zakazów jest zgodne z prawem - tłumaczy Bacza. Jeśli prawnicy wypowiedzą się pozytywnie, projekty obu uchwał będą głosowane już na najbliższej sesji rady miejskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza