Rekordem frekwencji "uczcili" zawodnicy jubileuszowy 10. Międzynarodowy Bieg na górę Żar.

Na starcie w Międzybrodziu Żywieckim stanęło 256 zawodników, w tym- po raz pierwszy osoby niepełnosprawne ze stowarzyszenia "Dzieci Serc" z Radziechów. Ci ostatni symbolicznie przebiegli krótki odcinek prawie 7-kilometrowej trasy. Po raz pierwszy wystartował też organizator rajdu- Kazimierz Hojdys. Towarzyszyła mu córka Agnieszka.

"Kilka osób namówiło mnie do organizacji tego biegu. Były już inne biegi, a na Żar jeszcze nie. Pomógł mi kolega Edward Dudek. W pierwszej edycji wystartowało 45 osób"- opowiada Hojdys.

Najszybciej na szczycie Żaru pojawił się Marcin Świerc z Lublińca, podobnie jak rok temu. Drugi był Daniel Wosik z Ostrowca Świętokrzyskiego. "Na początku biegliśmy razem, potem Marcin zdecydowanie przyspieszył"- mówi Wosik. Zwycięzca poprawił swój ubiegłoroczny czas. "Do pobicia został rekord trasy, więc na pewno się tu jeszcze pojawię"- mówi Świerc. Zawodnik przyjechał z Lublińca ...pełnym autobusem. "To zawodnicy wojskowego klubu "Meta" Lubliniec. Przyjechaliśmy z rodzinami, w sumie ponad 50 osób, bo to jest świetna impreza"- śmieje się Marcin Świerc.
Wśród kobiet najlepsza była Dorota Ustianowska z Częstochowy.

Od trzeciej edycji to jest bieg międzynarodowy. W sobotę wystąpili goście ze Słowacji i Litwy. "Zwykle przyjeżdżamy w sile kilkunastu zawodników. Tym razem jest nas tylko sześć osób"- mówi Walentyna Swiridenko z klubu Żalgiris Wilno.

Źródło: www.radio.bielsko.pl