W dalszym ciągu nie wiadomo, kogo burmistrz Marian Błachut powoła na stanowisko swojego zastępcy po tym, jak odwołał Jacka Puchałę.

– Podejmę decyzję do końca miesiąca – mówi burmistrz. Nie brakuje komentarzy, że trudno będzie burmistrzowi znaleźć kandydata, bo po lakonicznym uzasadnieniu odwołania Puchały, nikt nie będzie pewny, czy nie spotka go ten sam los.

– Burmistrz wyprodukował tzw. gorący stołek i łapanka trwa – komentuje Marek Kwaśny, przewodniczący Rady Miejskiej. Wiadomo, że o objęciu funkcji wiceburmistrza Marian Błachut rozmawiał z Wiesławem Maśką – pełnomocnikiem burmistrza ds. projektów kluczowych, a wcześniej wicewojewodą śląskim. Jednak Maśka nie zamierza zmieniać charakteru swojej pracy.

Spekulowano, że nowym wiceburmistrzem może zostać bliski znajomy Błachuta – radny Damian Żelazny lub szef rady Marek Kwaśny, który już kiedyś pełnił tę funkcję. Obaj informują, że nie rozmawiali z burmistrzem na ten temat.

Źródło: www.czecho.pl