Zwieńczeniem 6-dniowego zgrupowania piłkarzy Podbeskidzia w Dzierżoniowie był sparing z 9. ekipą Orange Ekstraklasy poprzednich rozgrywek - PGE GKS Bełchatów.

Jednocześnie był inauguracyjny test-mecz bielszczan w przerwie letniej. Marcin Brosz, szkoleniowiec Podbeskidzia, już przed spotkaniem zdecydował się na grę na tzw. dwa składy. Natomiast prowadzący bełchatowian Paweł Janas desygnował do gry w większości zawodników występujących dotąd na boiskach Młodej Ekstraklasy.  Z bardziej znanych postaci w drużynie gospodarzy pojawili się – Maciej Stolarczyk, Edward Cecot i bramkarz – Krzysztof Kozik. Podstawowi gracze GKS wystąpili we wcześniejszym sparingu z ŁKS Łódź. Pierwsze minuty meczu upłynęły pod znakiem lekkiej przewagi gości, ale to miejscowi jako pierwsi mieli wyborną okazję do zdobycia gola. Po faulu w  polu karnym Piotra Komana gospodarze egzekwowali w 15. minucie rzut karny. „Jedenastkę” M.Stolarczyka wybronił Sebastian Szymański. Później parokrotnie ratował z opresji kolegów K.Kozik. Do licznych spięć pod bełchatowską bramką dochodziło głównie w końcówce pierwszej połowy. W kierunku braki gospodarzy uderzali m.in. Grzegorz Pater, Maciej Szmatiuk i P.Koman.

Tuż przed przerwą, po stałym fragmencie gry, dogodnej okazji nie wykorzystał Tomasz Górkiewicz. O całkowitej wymianie składu Podbeskidzie rozpoczęło drugą część wręcz „bombowo”. Po podaniu Jacka Paczkowskiego do Mariusza Sachy, ten drugi w typowym dla siebie stylu wpadł w pole karne i oddał celny strzał. Przyjezdni w przenośni i dosłownie poczuli wiatr w plecy (mecz obywał się przy momentami porywistym wietrze). Po dośrodkowaniu Sławomira Cienciały gola zdobył testowany przez bielski klub napastnik z  Czech. Niedługo bielszczanie cieszyli się dwubramkowym prowadzeniem. Drugi w tym meczu rzut karny tym razem pewnie wykorzystał M.Stolarczyk. „Wapno” sprokurował Jakub Dziółka, stoper Polonii Bytom, którego pozyskaniem zainteresowane jest Podbeskidzie. Wygrana nawet z „drugim garniturem” GKS Bełchatów, to dobry prognostyk dla bielszczan przed dalszym etapem przygotowań do sezonu 2008/2009. Kolejnym, sparingowym rywalem Podbeskidzia będzie w najbliższą środę Zagłębie Lubin.

PGE GKS Bełchatów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (0:0)
0:1 Sacha (47 min.)
0:2 testowany zawodnik (56 min.)
1:2 Stolarczyk (64 min., z rzutu karnego)

Podbeskidzie: Szymański (33. Merda) – Górkiewicz, Szmatiuk, Koman, Dančik – Pater, Jarosz, Matusiak, Żmudziński – Matuš, Świerblewski. II połowa: Merda (60. Burandt) – Cienciała, Dziółka Baranowski, Paczkowski – Sacha, Gorszkow, Jary, Chrapek – Zaremba, testowany zawodnik

Źródło: www.sportowebeskidy.pl