Kioskarze pod ścianą
Czy pierwszego lipca w kioskach na przystankach MZK będzie można kupić bilety? Dzierżawcom kilkudziesięciu kiosków kończy sie umowa i nie chcą podpisać nowej. Dlaczego?
-Stoimy pod ścianą - mówią kioskarze. Ich zdaniem umowa proponowana przez firmę wynajmującą kioski od właściciela jest bardzo niekorzystna. Mówią o podwyżce czynszu o 100-500 procent. Nie chcą podpisywać nowej umowy. Poprzednia kończy się 30 czerwca.
Właściciele mówią, że nie wytrzymają takiej podwyżki i około 60 osób może stracić pracę. Skutkiem ubocznym może być brak możliwości zakupu biletów w kilkudziesięciu kioskach zlokalizowanych w wiatach przystankowych w centrum miasta. Do sprawy będziemy jeszcze wracać.
Źródło: www.radio.bielsko.pl
-Stoimy pod ścianą - mówią kioskarze. Ich zdaniem umowa proponowana przez firmę wynajmującą kioski od właściciela jest bardzo niekorzystna. Mówią o podwyżce czynszu o 100-500 procent. Nie chcą podpisywać nowej umowy. Poprzednia kończy się 30 czerwca.
Właściciele mówią, że nie wytrzymają takiej podwyżki i około 60 osób może stracić pracę. Skutkiem ubocznym może być brak możliwości zakupu biletów w kilkudziesięciu kioskach zlokalizowanych w wiatach przystankowych w centrum miasta. Do sprawy będziemy jeszcze wracać.
Źródło: www.radio.bielsko.pl
Artykuł wyświetlono 959 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›