460 złotych wyłudził od kioskarki oszust poszukiwany przez bielską policję. Mężczyzna wykazał się niespotykanym tupetem.

Człowiek ten przedstawił się sprzedawczyni jednego z kiosków przy ulicy 3 Maja w Bielsku - Białej za dobrego znajomego jej szefa. Powiedział, że zgubił swój telefon komórkowy i poprosił o podanie aktualnego numeru telefonu do pracodawcy. Kobieta zgodziła się, aby zadzwonił z jej telefonu.

Oszust udawał, że rozmawia z właścicielem kiosku, a po zakończeniu przedstawienia oznajmił, iż szef polecił kioskarce, aby przekazała mu 460 złotych. Tak też kobieta zrobiła, ponieważ wydał jej się wiarygodny...

Policjanci ostrzegają, że w kontaktach z obcymi należy być ostrożnym i ograniczyć zaufanie.

Źródło: www.radio.bielsko.pl