Bartek umarł-pomóż bitym dzieciom
Coraz częściej docierają do nas informacje o maltretowanych dzieciach. Nasza redakcja otrzymała poruszający list z prośbą o pomoc. Publikujemy go w całości i obiecujemy, że wkrótce szerzej zajmiemy się tym problemem.
Ostatnie wydarzenia mówiące o bitych i maltretowanych dzieciach bardzo mną wstrząsnęły. Zwłaszcza historia 3,5 letniego Bartka, który miedzy innymi torturami był tak bity kablem, że na całym ciele miał otwarte rany cięte i który po pobiciu prosił swoją mamę, aby nawet nie wyciągała go z łóżeczka, gdyż był tak obolały. Chłopczyk zmarł na skutek krwotoku wewnętrznego.
Długo by mówić na temat ilości jego obrażeń. Na pewno większość z Was słyszała tę tragiczną historię. W pierwszej chwili miałoby się ochotę dostać w swoje ręce konkubenta-zwyrodnialca i zrobić mu chociaż to samo (niestety chroni go prawo). Później szukamy winnych w matce, która nie reagowała lub nawet się przyczyniła. Na końcu w sąsiadach, którzy również nie reagowali. Dlaczego? Może się bali, a może nie wiedzieli, gdzie można to zgłosić. Może nie chciało im się szukać kontaktu do instytucji, która mogłaby się tym zająć?
Bezsilność w tej sprawie doprowadza mnie do szalu! I jedyna rzecz, jaka przyszła mi do głowy, przynajmniej na tę chwilę, to pomoc w wypromowaniu strony internetowej
Jeśli wiesz, że DZIECKO JEST BITE, nie bądź OBOJĘTNY. Zobacz, jak możesz mu pomóc, pozostając anonimowy.
Pozdrawiam, Ola Gruszka
Artykuł wyświetlono 1287 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
jawor162
A kto pomoże rodzicom bitym i wyzywanym przez własne adoptowane dziecko???? Dziecko z zespołami adhd/fas i aspergerem??????
mamusia
TRZEBA O TYM PISAĆ, ŻEBY TRAFIĆ DO LUDZKICH SUMIEŃ.

Klauzula informacyjna ›