Bielsko-Biała stara się o lokalizację w mieście, tzw. centrum pobytowego Euro 2012.

O działania w tej sprawie pytał na sesji rady miejskiej radny Przemysław Drabek.
- Zgłosiliśmy swój akces. Przeszliśmy pierwszą selekcję. W mieście była komisja z PZPNu, która określiła stan obecny i projektowany jako zadowalający - mówi prezydent Jacek Krywult.

W "grze" pozostało jeszcze ponad 100 miast, z których zostanie wybranych 20. Dla Bielska-Białej w tej chwili najważniejsze jest pozyskanie środków na budowę stadionu przy Żywieckiej. Jeśli środków zewnętrznych zabraknie, budowę trzeba będzie prowadzić etapami.

Źródło: www.radio.bielsko.pl