Co najmniej sto kursów wypadnie z nowego rozkładu jazdy, przygotowywanego przez żywiecki PKS.

Nowa rozpiska ma być gotowa do końca maja i na pewno utrudni turystom dojazd na Żywiecczyznę.

Cięcia są konieczne, żeby nie podnosić cen biletów za przejazd, co na pewno nie spodobałoby się mieszkańcom, którzy codziennie dojeżdżają autobusami do szkoły i pracy.

Zmiany w rozkładzie jazdy żywieckiego PKSu to wyzwanie dla prywatnych przewoźników, którzy na pewno zwiększą ilość busów wożących turystów i będą obsługiwali zlikwidowane połączenia. Takie kursy są bowiem dużo tańsze niż wysyłanie w trasę autobusu. A poza tym bus dojedzie tam, gdzie autobus nie zawsze może.

Źródło: www.radio.bielsko.pl