Czterech mieszkańców Bielska-Białej wpadło w ręce policji. Mężczyźni mają od 18 do 28 lat.

Wszyscy zostali namierzeni w chwili, gdy na terenie jednej z prywatnych posesji próbowali zdemontować skradzionego volkswagena transportera. Zrabowany w piątek z ulicy Zwierzynieckiej bus został już zwrócony właścicielowi.

W trakcie przeszukania najmłodszego z zatrzymanych, policjanci znaleźli 160 działek marihuany o wartości pięciu tysięcy złotych. Sprawcy trafili do policyjnego aresztu. Za kradzież samochodu grozi im do 10 lat więzienia. 18-latek odpowie dodatkowo za posiadanie środków odurzających. W przeszłości był o już karany za podobne czyny.

Źródło: www.radio.bielsko.pl