Pięć lat więzienia za tysiąc złotych
Na ławie oskarżonych Sądu Rejonowego w Cieszynie zasiądzie wkrótce didżej wiślańskiego lokalu "M.C.I.", któremu prokuratura zarzuca nielegalne rozpowszechnianie i kopiowanie utworów. ZAIKS stracił nieco ponad tysiąc złotych, a prezenterowi grozi pięć lat więzienia.
Prokuratura Rejonowa w Cieszynie oskarżyła Dariusza H. o to, że na przełomie 2006 i 2007 roku przy użyciu sprzętu nagłaśniającego rozpowszechniał publicznie tzw. fonogramy, na co nie miał stosownych uprawnień. w lokalu Za publiczne wykorzystanie cudzych utworów chronionych prawami autorskimi trzeba zapłacić tantiemy. ZAIKS obliczyła swoje straty na co najmniej 752,71 zł.
W tym samym okresie didżej miał też nielegalnie skopiować pliki muzyczne zapisane w formacie MP3 na pięciu płytach CD. Wskutek tego procederu organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi ZAIKS miała ponieść straty w wysokości 360,30 zł. Są to czyny sprzeczne z ustawą O prawie autorskim i prawach pokrewnych. Grozi za nie kara nawet pięciu lat pozbawienia wolności.
rok
Artykuł wyświetlono 923 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›