Bielsko-Biała sympatyczne jak Bruksela
konkurs jest skierowany do wszelakich stowarzyszeń, rad osiedli, grup parafialnych czy małych, najwyżej pięcioosobowych zespołów mieszkańców, którzy mają pomysł na odmienienie choćby najmniejszego zakątka Bielska-Białej. Może to być upiększenie skweru, uliczki, bloku czy postawienie ciekawej rzeźby lub ławeczki. Premiowane będą projekty uwzględniające różne możliwości spędzania wolnego czasu dla różnych grup wiekowych. Im ciekawsze pomysły, tym lepiej, dlatego uczestnicy mogą puścić wodze fantazji. Jest jednak warunek - projekty muszą być możliwe do realizacji. Dlatego do koncepcji z rysunkiem, zdjęciami lub komputerową wizualizacją trzeba dołączyć zgodę właściciela terenu, harmonogram realizacji, budżet i sposób finansowania. Może to być sponsor (np. firma lub sklep), darowizna albo obietnica nieodpłatnego wykonania projektu.
Koncepcje można składać do 10 sierpnia w biurze poselskim Grażyny Staniszewskiej przy ul. Krasińskiego 5a. Tu można też zasięgnąć rad, jak pokonać trudności. We wrześniu zostaną wyłonione trzy zwycięskie zespoły, które pojadą na wycieczkę do Brukseli. Drugi etap to realizacja trzech zwycięskich projektów do maja 2009 roku. Autorzy najlepszego pojadą na wycieczkę do Strasburga. - Ale rywalizacja będzie z korzyścią dla całego miasta - zaznacza Staniszewska.
Konkurs to wstęp do większego programu europosłanki: "Zielone Beskidy, zielone Bielsko". W jego ramach, dzięki inicjatywom mieszkańców, beskidzkie miejscowości mają być coraz piękniejsze i ciekawsze. Program obejmie konkursy, szkolenia i doradztwo w tworzeniu projektów i pozyskiwaniu funduszy na ich realizację.
Koncepcje można składać do 10 sierpnia w biurze poselskim Grażyny Staniszewskiej przy ul. Krasińskiego 5a. Tu można też zasięgnąć rad, jak pokonać trudności. We wrześniu zostaną wyłonione trzy zwycięskie zespoły, które pojadą na wycieczkę do Brukseli. Drugi etap to realizacja trzech zwycięskich projektów do maja 2009 roku. Autorzy najlepszego pojadą na wycieczkę do Strasburga. - Ale rywalizacja będzie z korzyścią dla całego miasta - zaznacza Staniszewska.
Konkurs to wstęp do większego programu europosłanki: "Zielone Beskidy, zielone Bielsko". W jego ramach, dzięki inicjatywom mieszkańców, beskidzkie miejscowości mają być coraz piękniejsze i ciekawsze. Program obejmie konkursy, szkolenia i doradztwo w tworzeniu projektów i pozyskiwaniu funduszy na ich realizację.
Źr. Gazeta Wyborcza
Artykuł wyświetlono 800 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›